Dowcipy Różności

Sortuj: czas ^ oceny

  • Pułkownik do majora

    : Jutro o 9:00 nastąpi zaćmienie Słońca, co nie zdarza się każdego dnia. Niech wszyscy żołnierze wyjdą na plac ćwiczeń, będę im udzielał wyjaśnień. W razie deszczu, ponieważ i tak nic nie będzie widać, proszę zebrać ludzi w sali gimnastycznej. Major do kapitana: - Na rozkaz pułkownika jutro o godzinie 9:00 rano odbędzie się uroczyste zaćmienie Słońca. Jeśli zajdzie konieczność deszczu, pan pułkown...

     

     

     

     

  • Do mężczyzny ociekającego wodą podbiega wściekła

    Do mężczyzny ociekającego wodą podbiega wściekła kobieta:- Pan uratował moje dziecko?!- Ja - odpowiada mężczyzna.- A gdzie berecik?!

     

     

     

     

  • Małego niedźwiadka Aleksa uniosła kra na środek

    Małego niedźwiadka Aleksa uniosła kra na środek morza.Pewnie by umarł z głodu i chłodu, gdyby lodołamacz "Arktyka" nie wkręcił go w śrubę...

     

     

     

     

  • Komunikat w radio

    :- Za chwilę podamy godzinę dla wszystkich Polaków: siedemnasta czterdzieści osiem, dla wojskowych: siedemnaście dzielone na czterdzieści osiem, dla policjantów pałka daszek krzesełko bałwanek.

     

     

     

     

  • - Czym można zabić człowieka-pająka

    ?- Człowiekiem-kapciem..

     

     

     

     

  • W przedziale pociągu siedzi masa ludzi i nagle jeden

    W przedziale pociągu siedzi masa ludzi i nagle jeden facet zaczyna czegoś gorączkowo szukać, zagląda pod wszystkie siedzenia, przetrzepuje kieszenie, pasażerowie się pytają:- Coś pan zgubił?- Tak, kuleczkę.To wszyscy pomagają mu szukać. W końcu zrezygnowani mówią:- Nie raczej nie uda się jej już znaleźć.A koleś na to wsadzając palec do nosa:- Trudno, ulepię sobie nową.

     

     

     

     

  • Syn przychodzi do ojca i mówi

    :- Napisałem książkę ale nie wiem jak ją zatytułować.Ojciec zamyślił się chwile i pyta:- Czy jest w tej książce coś o trąbach?- Nie, obawiam się, że w mojej książce ani razu nie występuje słowo trąba.- A czy jest coś może o bębnach?- Nie, nie ma nic o bębnach.- To w takim razie zatytułuj ją "Bez trąb i bębnów".

     

     

     

     

  • Spotyka rudy łysego i mówi

    :- Oj, nie dała Bozia włosków, nie dała.- Dawała, dawała ale rudych nie chciałem.

     

     

     

     

  • Dwie koleżanki spotykają się po wielu latach panie

    Dwie koleżanki spotykają się po wielu latach, panie po piędziesiątce i zaczynają się przechwalać:-Wiesz mam wspaniałego zięcia, utrzymuje całą rodzinę,żeby córka mogła zajmować się dziećmi,po pracy pomaga w domu,ugotuje,posprząta i jeszcze dziećmi się zajmie,żeby córka spotkała się z koleżankami na kawie.-A co z synem i synową?-Nie synowa mi się nie udała. Syn musi utrzymywać całą rodzinę bo ona z...

     

     

     

     

  • Wędkarz telefonuje do kolegi

    :- Wpadnij do mnie jutro rano, pojedziemy na ryby.- Ale ja nie potrafię łowić! - odpowiada drugi.- Co w tym trudnego? Nalewasz i pijesz.

     

     

     

     

1 2 3 4 5 6