Idzie sobie drogą facet i nagle użądliła go pszczoła. Zdenerwowany idzie do najbliższego gospodarstwa z pasieką i mówi do właściciela:- Ugryzła mnie pańska pszczoła!Na to gospodarz:- Pokaż no pan która, to zaraz jej odbiorę licencję na latanie.
Przybiega chłop śpieszy się na pociąg, widzi konduktora i się pyta:- Jaki to pociąg?- Żółty.- A dokąd?- Do połowy.
- Wnusiu, jak nazywa się ten Niemiec co mi wszystko chowa?- Altzheimer, dziadku, Altzheimer
Elektryk polecił mi zamontowanie bezpiecznika przeciwporażeniowego, że niby bardziej czuły. Guzik tam. Nie zagadał, nie przytulił.
?-Wyłącza PlayStation i idzie spać.
Polska będzie gotowa do zdobycia Mistrzostwa Świata w dniu, w którym Leo Beenhaker nauczy się mówić: "W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie".
. Na pierwszej odprawie przed treningiem Paweł Janas narysował na tablicy wielki prostokąt i zaczął uderzać w niego piłką. - Piłka, rozumiesz? Bramka, tu, prostokąt. Bramka, piłka do bramki to dobrze, rozumiesz? Wstał nasz nowy Murzyn, lekko poszarzały i odzywa się do trenera Janasa:- Panie trenerze, ja od kilkunastu lat mieszkam w Polsce, mam tu żonę, dzieci, a studiowałem filologię polską i mówi...
?- Po tym, że porusza ustami...
Do ciężko rannego w wypadku samochodowym podchodzi ksiądz:- Czy wierzysz w Boga?- Chłopie, ja tu umieram, a tobie się na zagadki zebrało...
. Jeden maluje sufit, drugi wchodzi i pyta:- Mocno trzymasz pędzel? - Tak, a co? - Bo drabinę zabieram.