Miś idąc przez las spotyka zajączka z wieżą stereo na plecach więc pyta:- Zajączku, skąd wziąłeś taki super sprzęt?- Bo wiesz, lisica zaprosiła mnie do siebie na kolację. Kiedy przyszedłem położyła się na łóżku i powiedziała: "Bierz co chcesz!". Kurczę, jak byśmy byli we dwóch to byśmy i telewizor wynieśli.
:- Poproszę jfjdp ziemniaków.- Czego kilogram?
:- Będzie padać deszcz.- Skąd wiesz?- Bo ludzie patrzą, czy jaskółki nisko latają.
:- Wiesz, pomyślałem, żeby się ożenić.- I co?- Nic. Pomyślałem, pomyślałem i mi przeszło...
Zamknęli gościa do więzienia na 20 lat, siedział sam w celi, nie miał co robić, ale po latach złapał mrówkę. Wyuczył ją tańczyć, śpiewać, robić fikołki, zrobił jej mały parasolik i ubranko. Ćwiczył ją i ćwiczył, poświęcał jej cały czas. W końcu wyszedł na wolność i zabrał mrówkę zesobą. Nie wiedział co z sobą zrobić więc poszedł do dobrej restauracji coś wreszcie porządnie zjeść. Ale nie miał pien...
Stary Żyd dawał do gazety nekrolog po swojej żonie i spytał o cenę.- Do pięciu wyrazów za darmo.- Nooo... to niech będzie: Zmarła Zelda Goldman.- Ma pan do dyspozycji jeszcze dwa wyrazy.- To niech będzie - Zmarła Zelda Goldman, sprzedam Opla.
:- Mosze, ile to jest 2x2?Mosze zamyślił się i pyta:- A kupujesz czy sprzedajesz?
Wchodzi pijany do autobusu i siada niedaleko zakonnicy. Zakonnica patrzy na niego z obrzydzeniem i stwierdza:- Trafi pan prosto do piekła!- O cholera! Pomyliłem autobusy.
Idą sobie dwie zakonnice ulicą i spotykają dwóch fanów metalu. Jedna do drugiej ze zgrozą:- Ojej, oni chyba w życiu nie widzieli prysznica.Zakonnice poszły, a metale miedzy sobą:- Ty, co to jest prysznic?- Nie wiem, jestem niewierzący.
Czasami lepiej milczeć i sprawić wrażenie idioty, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.