Na uczelni medycznej w dawnym ZSRR student zdaje egzamin końcowy. Egzaminator pokazuje mu szkielet i pyta:- Czyj jest to szkielet?Student się zastanawia: - Pies czy wilk? - To szkielet psa - odpowiada. - Dobrze, a ten?Student myśli: - Krowa albo żubr? Eee, skąd by mieli szkielet żubra?- To szkielet krowy - odpowiada.- Dobrze, no i ostatni szkielet.- Choroba, człowiek albo małpa - zastanawia się st...
. Powstał problem z czego będą po ślubie żyć i postanowili, że przez pierwszy tydzień w miesiącu ze swoich stypendiów. W drugim tygodniu utrzymywać ich będą jej rodzice a w trzecim - jego rodzice. W czwartym tygodniu będą żyć miłością. Po weselisku mija tydzień, drugi, trzeci. W czwartym tygodniu student przychodzi z wykładów, patrzy a żona leży na kaloryferze.- Kochanie, co ty robisz?- Kolację ci...
:- Wiesz, dziś w parku jakiś facet wziął mnie za kobietę - zwierza się pierwszy.- I co? Dałeś mu po gębie?- Nie...- To może zacząłeś uciekać?- Na wysokich obcasach?!
Idą dwaj studenci politechniki i widzą dwa przelatujące wektory na niebie... Jeden pyta drugiego:- Dokąd one lecą?A ten odpowiada:- Do bazy...
:- Gdyby ci na końcu zachowywali się tak cicho jak ci na środku, co rozwiązują krzyżówki, to ci z przodu mogliby spokojnie spać...
Podczas egzaminu wykładowca mocno już zdenerwowany niewiedzą zdającego, otwiera drzwi i krzyczy do pozostałych studentów:- Przynieście tu siano dla osła!- A dla mnie herbatkę poproszę! - dodaje student.
Po wykładzie na temat rozmnażania się, na którym wykładowca mówił, że stosunek płciowy u raków trwa 12 godzin, studenci opuścili salę, z wyjątkiem jednej słuchaczki. Wykładowca podchodzi do niej i pyta: - Czy ma pani jeszcze jakieś pytanie? Może Pani czegoś nie zrozumiała? - Wręcz przeciwnie, panie profesorze. Nareszcie zrozumiałam, co znaczą słowa "uraczyć się" - odrzekła rozmarzonym gł...
. Profesor, siedzący obok swojego asystenta trzyma w ręku trzy kartki z zestawami pytań i każe zdającemu wylosować jeden z nich. Student bierze jedną z kartek, lecz po przeczytaniu prosi o pozwolenie na kolejne losowanie. Profesor zgodził się. Następny zestaw pytań także nie odpowiadał studentowi, więc prosi profesora o kolejne losowanie. Profesor na to:- Idź juz. Dostajesz tróję.Ucieszony student...
Studentki AR odbywały praktykę w gospodarstwie rolnym. Profesor wysłał je z krową do byka... w wiadomym celu. Po kilku godzinach wracają zmęczone, wytarzane w błocie i gnoju i mówią: - Panie profesorze, krowę nam dało się jakoś położyć ale byka w żaden sposób.
:30, student odsypia ciężka imprezę. Nagle ze snu budzi go telefon.- Klinika?- Nie, pomyłka. - odpowiada zaspany student.Po trzech minutach znowu dzwoni telefon.- Klinika?- Nie, pomyłka! - odpowiada jeszcze raz.Po następnych trzech minutach znowu telefon.- Klinika?- Do jasnej cholery, ile mam razy mam tłumaczyć, że nie! - krzyczy wściekły.- Heniu, a może jednak walniemy z rana jednego klinika....