Dowcipy O policjantach

Sortuj: czas oceny

  • Policjant patroluje osiedle i nagle dostrzega chłopca

    Policjant patroluje osiedle i nagle dostrzega chłopca, który nie może dosięgnąć domofonu. Nacisnął mu przycisk i pyta się co dalej, a chłopiec mówi:- A teraz trzeba uciekać, proszę pana!

     

     

     

     

  • Policjant zatrzymuje pijanego kierowcę

    :- Dmuchnij pan!- A gdzie boli?

     

     

     

     

  • Trzy żony policjantów spierają się który z ich

    Trzy żony policjantów spierają się, który z ich mężów jest głupszy. - Mój raz przejechał skrzyżowanie na czerwonym świetle i sam sobie wlepił mandat - mówi jedna. - Mój zgubił kluczyki od auta, otworzył go śrubokrętem i sam się aresztował, za włamanie - mówi druga. - A mój przeskoczył ladę w Peweksie i poprosił o azyl.

     

     

     

     

  • Policjant nosi ze sobą dwie pałki

    : białą i czarną. Kiedy widzi jednego bandytę pałuje go czarną, a gdy widzi trzech napastników wyciąga białą i udaje niewidomego.

     

     

     

     

  • Policjant spotyka płaczące dziecko pyta - Co się

    Policjant spotyka płaczące dziecko pyta - Co się stało? - Zgubiłem 50 groszy!Policjant wyjmuje z kieszeni i daje mu. Dziecko rozpłakało się mocniej...- A teraz czego płaczesz?- Jakbym nie zgubił, to bym miał 1 zł!

     

     

     

     

  • - Płaci pani mandat - mówi dwóch policjantów zatrzymując

    - Płaci pani mandat - mówi dwóch policjantów, zatrzymując samochód, jadący z nadmierną prędkością.- A czy nie mogłabym zapłacić w naturze?- Co to znaczy: "w naturze"?- No wiecie, musiałabym zdjąć majtki i wam dać...Policjant odwraca się do kolegi i pyta: - Potrzebne ci są majtki?- Nie...- Mnie też nie...

     

     

     

     

  • W drodze na posterunek policjant spotyka kolegę

    . Ten opowiada mu dowcip:- Stary, wiesz w którym miesiącu najczęściej rodzą się dzieci?- ?- W dziewiątym, cha cha cha!Policjant dotarł na posterunek i opowiada kawał kolegom:- Chłopaki, wiecie w którym miesiącu najczęściej rodzą się dzieci?- ?- We wrześniu!

     

     

     

     

  • Trzech nauczycieli za czasów RFN chciało wyjechać

    Trzech nauczycieli za czasów RFN chciało wyjechać za granicę, ale potrzebne im były zaświadczenia od policji, że mogą opuścić granicę. Poszli więc na komendę i wchodzą po kolei. Pierwszy wszedł nauczyciel z gimnazjum i za chwilę wychodzi. Pozostali od razu pytają - dostał pozwolenie czy nie. On na smutny odpowiada, że nie dostał. Wchodzi drugi nauczyciel z liceum... Za chwilę wraca i ta sama sytua...

     

     

     

     

  • Pan Kowalski wyprawił imieniny

    . Późną nocą zabrakło trunków, więc postanowił zostawić gości i pobiegł do pobliskiej restauracji, która była dość długo czynna. Biegnie w samej koszuli, a że to był akurat listopad, zwrócił swoją osobą uwagę dwóch funkcjonariuszy. Jeden z nich więc krzyknął do niego:- Obywatelu, pozwólcie tutaj do nas na chwileczkę. Proszę się wylegitymować! - Ależ panowie, ja właśnie wyprawiam imieniny, gości ma...

     

     

     

     

  • Policjanci wybierają się na akcję w teren

    . Dowódca karze im przynieść tylko niezbędne rzeczy osobiste. W dzień zbiórki jeden z nich targa futrynę.- Mówiłem, tylko rzeczy osobiste!- A czym ja będę piwo otwierał?!

     

     

     

     

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11