:- Z czego robi się kiełbasę?Dzieci milczą- Jasiu, ty powinieneś wiedzieć - twój tata jest masarzem?- Ja wiem, ale Tatuś powiedział, że jak komuś powiem to mnie zabije.
:- Kto powie zdanie z rzeczownikiem cukier?Zgłasza się Jasiu i mówi:- Piję herbatę z cytryną.- No dobrze Jasiu, a gdzie jest cukier?- Rozpuścił się.
Jasiu obserwuje matkę, która nakłada sobie starannie maseczkę na twarz.- Dlaczego tak się smarujesz mamo? - pyta.- Żeby być piękną...Po paru minutach matka czyści twarz. Na to Jasiu:- Co jest? Poddajesz się?
:- Mamo, tata dzisiaj dwa razy na mnie nawrzeszczał.Mama pyta:- A dlaczego?- Raz jak mu pokazałem świadectwo, a drugi jak zobaczył, że to jego.
.Chłopiec pyta:- Tato, czemu ten pan grozi tamtej pani kijem?- On jej nie grozi,tylko dyryguje...- To dlaczego ona krzyczy?
. Mikołaja wykreślić kolejkę i wpisać rower -mówi Jaś do taty.- Już nie chcesz kolejki?- Chcę, ale jedną już znalazłem w twojej szafie.
Nauczyciel prezentuje dzieciom obrazki zwierząt i pyta, jak zwierzęta się nazywają. - To jest kot - mówi Małgosia. - Bardzo dobrze. A to? - To jest piesek - odpowiada Krzyś. - Świetnie. A to? - pyta nauczyciel prezentując zdjęcie jelenia. Po kilku minutach, jako że nikt nie zgłasza się z odpowiedzią, postanawia zażartować. - Być może mamusia tak czasem nazywa tatusia. - Nienasycony buhaj? - pyta n...
Jasiu przychodzi zadowolony do domu ze świadectwem w ręku. Mama się pyta:- Jasiu, coś ty taki wesoły? Masz dobre oceny na świadectwie?- Nie - odpowiedział Jasiu - Same jedynki...- To dlaczego się cieszysz? - odparła mama.- Jeszcze tylko lanie i wakacje...
Jeśli na stole będą 4 muchy, jedną zabiję, to ile zostanie? - pyta profesor Jasia.- Tylko ta jedna, panie profesorze...
:- Jasiu, co się stanie jeśli naruszysz jedno z przykazań?- Zostanie jeszcze 9.