:- Jasiu, czy wiesz gdzie znajduje się wieża Eiffla?Jaś na to:- Nie wiem, nie zabrałem jej.Zdenerwowana nauczycielka wzywa do szkoły tatę Jasia.- Zadałam pytanie Jasiowi gdzie znajduje się wieża Eiffla, a on moówi mi że jej nie zabrał.Tata na to:- Nie skłamał, w domu naprawdę jej nie ma!
Mama jest na mnie zła za coś czego nie zrobiłem - użala się Jasio koledze. - A za co, a czego nie zrobiłeś? Pyta kolega. Mojej pracy domowej.
. Mama przychodzi i pyta:- Co się stało?a Jasiu na to - Śniło mi się, że szkoła się spaliła Mama uspokaja:- Nie płacz Jasiu, to był tylko sen a Jasiu - Właśnie dlatego płaczę...
:- Tato, znalazłem babcię.- Mówiłem ci smarkaczu, żebyś nie kopał w ogródku.
- Jasiu, co jest bliżej Polski Księżyc czy Ameryka?- Księżyc.- Jesteś pewien?- Tak, bo od nas Księżyc widać, a Ameryki nie.
:- Jasiu, czy wiesz gdzie znajduje się wieża Eiffla?Jaś na to:- Nie wiem, nie zabrałem jej.Zdenerwowana nauczycielka wzywa do szkoły tatę Jasia.- Zadałam pytanie Jasiowi gdzie znajduje się wieża Eiffla, a on moówi mi że jej nie zabrał.Tata na to:- Nie skłamał, w domu naprawdę jej nie ma!
Mama jest na mnie zła za coś czego nie zrobiłem - użala się Jasio koledze. - A za co, a czego nie zrobiłeś? Pyta kolega. Mojej pracy domowej.
. Mama przychodzi i pyta:- Co się stało?a Jasiu na to - Śniło mi się, że szkoła się spaliła Mama uspokaja:- Nie płacz Jasiu, to był tylko sen a Jasiu - Właśnie dlatego płaczę...
:- Tato, znalazłem babcię.- Mówiłem ci smarkaczu, żebyś nie kopał w ogródku.
- Jasiu, co jest bliżej Polski Księżyc czy Ameryka?- Księżyc.- Jesteś pewien?- Tak, bo od nas Księżyc widać, a Ameryki nie.