Dowcipy O bacy

Sortuj: czas oceny

  • Siedzi baca na przyzbie

    . Przechodzi turysta i pyta:- Co robicie baco?- A, jak mom cas to siedzem i myślem.- A jak nie macie czasu?- To ino siedzem.

     

     

     

     

  • Stoi baca z krową na przystanku

    . Nagle podjeżdża jakiś samochód, a człowiek siedzący w nim pyta:- Podwieźć bacę?- A co zrobimy z krową?- A... przywiążemy do zderzaka. Jadą 20 km/h, krowa się cieszy. Jadą 80 km/h, krowa dalej się cieszy. Jadą 120 km/h krowa mruga okiem.- Baco, dlaczego ta krowa mruga okiem?- A bo bedzie wyprzedzać.

     

     

     

     

  • Turysta pyta bace

    :- Baco, jak ci jedno usecko obetne to bedziesz widzioł?- Bede widzioł.- A jak ci obetne drugie usecko to bedziesz widzioł?- Nie bede.- A czego?- Bo mi czapka spadnie na łoczy.

     

     

     

     

  • Turysta przychodzi do bacy i mówi

    :- Baco umiesz powiedzieć "chsząszcz brzmi w trzćinie"- Pewno: robok burcy w trowie.

     

     

     

     

  • Siedzi baca przed domem i porusza ciałem raz w prawo

    Siedzi baca przed domem i porusza ciałem raz w prawo raz w lewo widzi to turysta i pyta:- Baco co się tak kiwacie?- Jo sie wahom.- Aha, a czemu sie wahacie?- Byłek wcora z Maryną na weselu, jo zek po ryju dostoł a maryne zgwołcili.- I co baco? I co?- Dziś zaś przyśli.- Przeprosic?- Eee prosić na poprawiny no i Maryna fce iść a jo sie wachom.

     

     

     

     

  • Baca z żoną jedzą obiad

    . Żona mówi:- Jak tak na ciebie patrze to mi sie ciepło w serduszku robi.A baca na to:Bo ci sie cycek w zupie moco.

     

     

     

     

  • Stoi baca nad strumykim i dłubie w nosie a obok przechodzi

    Stoi baca nad strumykim i dłubie w nosie a obok przechodzi Maryś.- Maryś! a pódźze ku mnie?- Nie, nie pójde.- Maryś! no pódźze ku mnie...- A po co? co byście mnie zgwołcili?- Niee.- No to po co pójde.

     

     

     

     

  • Za komuny dziennikarz dowiedział się że w Poroninie

    Za komuny dziennikarz dowiedział się, że w Poroninie żyje baca, który osobiście znał Lenina. Pojechał zrobić z nim wywiad.
    - No to powiedzcie baco co to był za człowiek ten Lenin?
    Na to baca:
    - Łoj zacności cłowiek był tyn Lenin. Pomnę, ze raniuśko siadoł se przed chaupom, wyciągoł takie pudełocko z pędzelkiem, lusterkiem i sie golił. A kiej mie łobacył,to gadoł Wojtuś! chodź tu do mnie cosik ci p...

     

     

     

     

  • Idzie baca przez pustynie

    . Spotkał Bieduina i pyta:
    - Daleko do morza?
    - A,będzie jakieś 50 kilometrów.- A niech was!Ale żeście plażę zrobili.

     

     

     

     

  • Turysta pyta się bacy

    :- Baco,a te góry to stare są?Baca odpowiada:
    - Te góry mają 200 mln lat i 2 miesiące.- A skąd baco znacie tak dokładny wiek gór?- A bo powiedzioł mi to taki jedyn mądry profesor,że 200mln lat,a było to 2 miesiące tymu.

     

     

     

     

1 2 3 4 5 6 7 8 9