:- Kto w tym domu rządzi?Żona odpowiada:- Jak to kto? Ja i mamusia, twoja teściowa, a bo co?- To se rządźcie bo ja właśnie przepiłem całą wypłatę.
Spotyka się trzech mężczyzn w niebie i rozmawiają o swojej śmierci. Jeden pyta drugiego:- Jak umarłeś?Drugi mu odpowiada:- Przyszedłem do domu po pracy i widzę moją żonę nagą w łóżku więc pomyślałem,że ma kochanka. Zacząłem go szukać choć żona mnie błagała, żebym jej zaufał i uwierzył, że naprawdę go nie ma. Nie uwierzyłem. Przywiązałem sobie do nogi lodówkę i spuściłem ja z balkonu, oczywiście sp...
:- Już 17 lat cokolwiek bym powiedział, ty mnie zawsze poprawiasz.- Od 18 lat.
:- Słuchaj, a ty rozmawiasz ze swoim mężem podczas stosunku?- No wiesz, jak zadzwoni...
Mąż wcześniej wrócił z pracy do domu i niespodziewanie zastaje żonę,która leży nago w wymiętoszonej pościeli.- Co kochanie?- Źle się czuje,chyba jestem chora,więc się położyłam.Małżonek chce powiesić płaszcz do szafy,a żona krzyczy:- Nie otwieraj szafy,bo tam straszy!- Ależ kochanie,nie opowiadaj głupstw.Otwiera szafę i widzi swojego sąsiada, zupełnie gołego.- No wiesz, Władek, tego bym się po tob...
:- Marek - powiedział - Beata i ja rozwodzimy się. Byłem zdumiony.- Dlaczego? Co się stało?! Wyglądaliście na szczęśliwą parę!- No cóż - powiedział - odkąd się pobraliśmy, żona próbowała mnie zmienić. Oduczyła mnie picia, palenia, powrotów w środku nocy. Nauczyła mnie, jak się elegancko ubierać, oglądać dobrą sztukę, wyrobić sobie gust kulinarny, muzyczny i robić zapasy w sklepie. - I co, jesteś t...
. Noc poślubna, oboje w łóżku, nagle ona zachęcająco:- Połóż rękę na mym łonie.A blondyn na to:- A co to jest mymłon?
. Nagle dzwonek do drzwi. Żona zrywa się i woła:- O rany mąż wraca!W tym momencie zbudzony mąż wskakuje pod łóżko. Po chwili otrzeźwiał i mówi do żony:- Oj oboje mamy nadszarpnięte nerwy.
Mąż po wypłacie spotyka się z kolegami w knajpie. Nasłuchał się jak to jego koledzy krótko trzymają swoje żony. Po kilku kieliszkach wraca do domu. Dzwoni do drzwi, otwiera żona a on podwyższonym tonem pyta:- Czy jest gorąca woda w domu?Wystraszona żona odpowiada szeptem:- Tak, jestNa to mąż:- Daj mi talerze, będę zmywał.
:- Pilnuj mojej żony, a jak mnie zdradzi to wyrwij jedną sztachetkę z płotu.Po roku wraca do domu i widzi, że jedna sztachetka jest wyrwana i myśli ,,ten jeden raz to jej wybaczę''.Wchodzi do domu a żona krzyczy:- 3 razy nam cały płot sztachetka po sztachetce jakieś łobuzy rozebrały.