:- Co pani jest?- W głowę się uderzyłam!- No to jak? To dlaczego ma pani gips na nodze?- A bo mi się zsunął!
W środku nocy pielęgniarka w szpitalu budzi pacjenta.- Co się stało? Pyta zaspany chory.- Zapomniał pan wziąć tabletki na sen.
Pacjent radzi się lekarza co zrobić, aby pozbyć się tasiemca.- Proszę przez tydzień jeść ciastka i popijać je mlekiem.Po tygodniu pacjent wraca.- Panie doktorze, nie pomogło.- Niech pan pije samo mleko!Chory zrobił, jak mu radził lekarz, a tu na drugi dzień tasiemiec wychodzi i pyta:- A ciacho gdzie?
?Okulista: "Do zobaczenia"Laryngolog: "Do usłyszenia"Ginekolog: "Jeszcze do pani zajrzę".
:- Panie doktorze mam ostatnio dziwne sny: śni mi się, że piję kawę a na końcu zjadam filiżankę i zostawiam tylko uszko.A lekarz odpowiada:- Hmm, to rzeczywiście dziwne, przecież uszko jest najlepsze.
Do lekarza przychodzi robotnik z dwoma workami cementu. - Po co mi pan przyniósł ze sobą te dwa worki? - A co? Dwa to za mało?!
Dwaj lekarze rozmawiają w szpitalu psychiatrycznym:- Ten pacjent spod siódemki wczoraj mi się oświadczył!- To chyba z nim gorzej...- No wiesz?! Uważasz, że nie jestem przystojny?
Przychodzi baba do lekarza z córką i mówi do niej: - Stań Aniu prosto, żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa.
. Kiedy się obudził, zdziwił się, jak bardzo postarzała się twarz nachylonego nad nim chirurga.- Czyżbym był tak długo nieprzytomny? Panu doktorowi zdążyła przez ten czas wyrosnąć długa, siwa broda...- Ja nie jestem lekarzem - odpowiada brodacz. - Ja jestem Św. Piotr!
W Nowym Jorku pacjent wchodzi do znanego psychoanalityka. Otwiera drzwi i widzi dwie strzałki: "Mężczyźni", "Kobiety".Idzie w kierunku wskazanym przez pierwszą z nich i dochodzi do następujących strzałek: "Miłość do matki" i "Nienawiść do matki".Znów podąża za wskazaniem pierwszej. Na kolejnych strzałkach widzi napisy: "Miłość do ojca" i "Nien...