. Lekarz się pyta:- Co pani dolega?- Panie doktorze, wydaje mi się, że cały czas ktoś mnie śledzi.
:- Panie doktorze, jestem skonana. A lekarz na to:- A ja z Gwiezdnych Wojen.
:- Panie doktorze, nie mam piersi...- Ajajaj ...
:- Wiesz, lekarz na to zmęczenie poradził mi wyjechać w jakieś ciepłe miejsce np. do Egiptu albo do Grecji... To jak, gdzie jedziemy?- Do innego lekarza - odpowiada mąż.
:- Co pani dolega?- A tak sobie zaszłam.
Przychodzi baba do lekarza z budką telefoniczną na głowie. A lekarz mówi kto:- Pani taki numer wykręcił?!
Przychodzi facet do lekarza i skarży się na tasiemca. Lekarz radzi:- Niech pan przez tydzień je wyłącznie ciastka i pije mleko.Po tygodniu pacjent wraca załamany i mówi, że wcale nie pomogło. Na to lekarz:- To niech pan pije samo mleko!Następnego ranka, gdy pacjent jadł śniadanie, tasiemiec wychodzi i pyta:- A ciacho gdzie???
:- Panie doktorze, mam straszny nałóg: oglądanie "Gwiezdnych wojen".- A jak to się zaczęło? - pyta lekarz.- "W odległej galaktyce... "
... Lekarz mówi:- orzesz ty...
. Podchodzi do biurka. Nagle!... Rozpina rozporek i ukazuje lekarzowi swoje przyrodzenie Lekarz tak patrzy i mówi: - Co? Za duży?- Nie!- Co? - mówi lekarz z jeszcze większym zdziwieniem - Za mały? - Nie! Fajny, nie?!