:- Co to jest, takie duże i czerwone?- Jabłka, proszę pani - odpowiada uprzejmie sprzedawca.- To poproszę kilogram i każde oddzielnie zapakować.Sprzedawca pakuje jabłka.- A co to jest, takie kudłate i brązowe? - pyta blondynka.- To jest kiwi.- Aha, to poproszę kilo i każde oddzielnie zapakować.Sprzedawca jest trochę sfrustrowany, ale pakuje...- Proszę pana, a co to takie małe i czarne?- Mak, ale c...
Blondynka rozbiła przód samochodu na drzewie i biadoli - machałam rękami ,trąbiłam,błyskałam światłami i nic!
?- Biedna świnko, czemu Cię zamurowali?
: Na drugie?- Beata
. Blondynka jest kelnerką, pochodzi do klienta i pyta:- Co podać?- 2 piwa: jedno z sokiem.- Które z sokiem?
:- Dokonano kradzieży w moim aucie. Skradziono deskę rozdzielczą, kierownicę, pedał gazu, hamulec, radio itp.Rozłączyła się. Za chwilę dzwoni:- Przepraszam, zgłoszenie nieaktualne, usiadłam na tylne siedzenie.
Co powie blondynka, którą poprosisz o kontrolę działania kierunkowskazu? - "Działa. Nie działa. Działa. Nie działa. Działa. Nie działa..."
: - Robimy razem Sylwestra? - No spoko, a kiedy?
Blondynka i brunetka oglądają wiadomości i blondynka mówi do brunetki: - Założę się o 100 dolców, że ten facet nie skoczy z tego budynku. Brunetka przyjmuje zakład i facet skacze z budynku, po czym brunetka mówi: - Nie mogę wziąć twoich pieniędzy, ja już dziś widziałam te wiadomości i wiedziałam, że ten facet skoczy. Blondynka na to: - Ja też je już dziś widziałam i myślałam, że drugi raz nie skoc...
?
-Norki w szafie, jaguar w garażu i osioł, który na to wszystko zapracuje.