. Baca siedzi i patrzy na lusterko zanurzone w wodzie.- Co robicie baco z tym lusterkiem? - pyta zaciekawiony turysta.- Ano panocku, ryby łowię.- Jak to łowicie? Na lusterko?- Ano, na lusterko panocku. Jak pół litra przyniesiecie, to wam szyćko powim.Kupił turysta pół litra, przyniósł i baca mówi:- Jak taka ryba lusterecko zocy, podpływa i dziwuje sie, ja wtedy hyc i mam ją w garści.- A dużo ryb złowiliście baco?- Ryby ani jednej. Ale mom ćtery flasecki.