Różności

Przyszedł Gustlik na szychtę w kopalni wziął łopatę

Przyszedł Gustlik na szychtę w kopalni, wziął łopatę z narzędziowni i poszedł pracować. Na koniec dniówki nie chciało mu się odnieść łopaty więc napisał na niej kredą: Jorguś, weź ta łopata bo jo se zapomnioł. Na drugi dzień przychodzi, łopata dalej stoi, a na niej pisze: Gustlik, wybocz, ale jo jej nie widzioł.

ocena