:- Nie wiesz przypadkiem co to jest kurtyzana?- Nie, ale tam stoi facet wyglądający na profesora, spytaj się go.Policjant, podchodzi i pyta:- Przepraszam, czy nie wie pan co to jest kurtyzana?- To taka rokokowa kokota.Drugi policjant pyta:- I co ci powiedział?- Eee tam, to jakiś jąkała.