Na pogrzeb policjanta przychodzi jego kolega z pracy
Na pogrzeb policjanta przychodzi jego kolega z pracy. Gdy się z nim żegna, wsuwa mu coś pod poduszkę. Zaciekawiona wdowa pyta:- Co mu tam włożyłeś?A on na to:- Kwiaciarnia była zamknięta, to kupiłem czekoladę.