Blondynka jedzie samochodem nagle zatrzymuje ją policjant
Blondynka jedzie samochodem, nagle zatrzymuje ją policjant i mówi:
- Dzień dobry. Poproszę dokumenty.
Blondynka przez pomyłkę wyciągnęła lusterko z torebki.
- O przepraszam, nie wiedziałem, że pani jest policjantką.