?- Cześć maleńka, tu tatuś, daj mi mamusie- Tatusiu, mamusia jest na górze w sypialni z wujkiem Frankiempo dłuższej chwili milczenia:- Ależ córeczko, nie masz żadnego wujka Franka.- Nieprawda, mam i jest teraz z mamusia w sypialni.- Ok, no cóż....posłuchaj uważnie, chce żebyś cos dla mnie zrobiła. Dobrze?- Dobrze tatusiu- Idź na gore do sypialni, zapukaj do drzwi i powiedz, ze tata właśnie parkuje przed domem...... kilka minut później :- Już zrobiłam- I co się stało?- Mama bardzo się przestraszyła, wyskoczyła z łóżka bez ubrania i zaczęła biegać po pokoju i krzyczeć, a potem potknęła się o dywan i wypadła przez okno i leży nieżywa.- Boże, a wujek Franek?- On tez wyskoczył z łóżka bez ubrania i krzyczał i w końcu wyskoczył przez okno, to z drugiej strony i wskoczył do basenu. Ale tatusiu, tam nie było wody, miałeś napełnić go w zeszłym tygodniu i zapomniałeś. No i wujek upadł na dno i tez jest nieżywy.Bardzo długa chwila ciszy, aż wreszcie :- hmm, basen mówisz… a czy to numer 555-67-89?